Black Friday, Cyber Monday, świąteczne promocje, wyprzedaże końca roku… Ostatnie miesiące roku to dla e-commerce okres wyjątkowo intensywnych zmian.
Zmieniają się ceny, produkty objęte promocją, komunikacja, zdjęcia, zestawy produktowe i kanały sprzedaży. Jedne produkty trzeba mocniej promować, inne wycofać z kampanii. Część asortymentu może wymagać dodatkowego wsparcia, podczas gdy produkty, które dobrze sprzedają się bez promocji, potrzebują jedynie niewielkiego rabatu.
W takim okresie nie wystarczy mieć poprawne dane produktowe.
Potrzebujesz katalogu, który można szybko dostosować do zmieniającej się sytuacji. Potrzebujesz elastyczności w zarządzaniu produktami.
Dlatego przygotowania do Black Friday warto rozpocząć nie od ustalania wysokości rabatów, ale od sprawdzenia, czy Twój katalog jest gotowy na taką dynamikę.
W tym artykule pokazujemy 8 obszarów, które warto uporządkować wcześniej. Dzięki temu unikniesz ręcznego przebudowywania katalogu, tylko skupisz się na sprzedaży. Na końcu artykułu znajdziesz natomiast wideo, w którym pokazujemy praktyczne podejście do zaproponowanych tutaj strategii.
1. Zacznij od produktów, które naprawdę wymagają Twojej uwagi
Black Friday często kojarzy się z prostym mechanizmem: obniżamy ceny i czekamy na większy ruch.
W praktyce warto zacząć od innego pytania:
Które produkty rzeczywiście potrzebują dodatkowego impulsu sprzedażowego?
Może się okazać, że część asortymentu od miesięcy zalega w magazynie, podczas gdy inne produkty regularnie znajdują swoich klientów bez większego wsparcia.
Dane o sprzedaży, stanie magazynowym czy wieku zapasu mogą pomóc wytypować produkty, które warto objąć większą promocją. Problem w tym, że informacje potrzebne do takiej analizy często znajdują się w różnych systemach.
Dlatego warto zbudować w katalogu produktowym szerszy obraz produktu, łącząc dane pochodzące również z innych źródeł.
Możesz wtedy nie tylko zobaczyć, co sprzedajesz, ale również łatwiej określić, co powinno zwrócić uwagę zespołu przed kampanią.
I tutaj pojawia się jeszcze jedno ważne pytanie:
Czy produkt rzeczywiście sprzedaje się słabo, czy po prostu nie prezentujesz go wystarczająco dobrze?
Zanim zdecydujesz się na większy rabat, sprawdź jakość jego danych.
Wskazówka: W materiale wideo na końcu tego artykułu pokazujemy jeden ze sposobów uporządkowania produktów do objęcia promocją.
2. Sprawdź, czy produkty są gotowe do sprzedaży
Produkt może być dostępny w katalogu, ale nie być gotowy do skutecznej sprzedaży. Dlaczego? Bo pojawiają się brakujące informacje produktowe.
Brak zdjęcia. Niepełny opis. Brak kluczowego parametru. Nieprawidłowa kategoria. Nieuzupełnione informacje o wariancie.
W codziennej pracy pojedyncze braki mogą pozostać niezauważone, ale przed dużą kampanią szybko stają się problemem. Co więcej, badania wskazują jasno, że konsumenci rezygnują z zakupu, gdy widzą błędy i braki w informacjach - aż 97% osób przyznaje, że przynajmniej raz porzuciło koszyk właśnie z tego powodu.

Dane dotyczące preferencji i trendów konsumenckich potwierdzają - przed Black Friday warto sprawdzić kompletność danych dla całego katalogu, a następnie wytypować produkty, które wymagają uzupełnienia.
W zależności od branży mogą to być zupełnie inne informacje.
W elektronice kluczowe mogą być parametry techniczne i kompatybilność. W modzie — rozmiar, materiał czy krój. W meblach — wymiary, sposób montażu i dostępne warianty.
Nie każdy brak w danych jest równie poważny dla sprzedaży.
Dlatego zamiast poprawiać wszystko po kolei, warto określić, które informacje są najistotniejsze dla decyzji zakupowej i zacząć właśnie od nich.
Dobrze uporządkowany katalog pozwala również wykonywać takie operacje masowo — na całych grupach produktów, zamiast edytować każdy produkt osobno.
3. Przygotuj dane, które możesz szybko zmienić
Black Friday rzadko oznacza wyłącznie zmianę ceny.
Możesz chcieć:
- dodać oznaczenie promocji,
- zmienić tytuły produktów,
- przygotować specjalne opisy,
- podmienić zdjęcia,
- wyróżnić określone produkty,
- stworzyć osobną wersję oferty dla konkretnego kanału.
A kilka tygodni później zrobić dokładnie to samo dla Cyber Monday albo kampanii świątecznej.
Dlatego nie warto projektować katalogu pod jedną konkretną kampanię.
Lepiej przygotować strukturę, którą można wielokrotnie wykorzystać, dostosować i sprawnie opublikować.
Przykładowo, możesz oznaczyć określoną grupę produktów jako przeznaczoną do Black Friday i wykorzystać ją do przygotowania odpowiedniej wersji oferty. Po zakończeniu kampanii nie musisz przebudowywać całego katalogu. Po prostu przestajesz wykorzystywać przygotowaną warstwę danych.
To drobna różnica w sposobie organizacji katalogu, ale bardzo duża różnica w codziennej pracy.
4. Nie zarządzaj promocją wyłącznie w Excelu
Excel może być bardzo dobrym narzędziem do analizy danych czy przygotowania pierwszej listy produktów. Lecz wiele firm opiera się na takim sposobie zarządzania całym katalogiem.
Im więcej produktów, kanałów i wariantów promocji, tym łatwiej o sytuację, w której istnieje kilka wersji tego samego arkusza, a każda zmiana wymaga kolejnego eksportu, importu i ręcznej kontroli. Powstają kolejne wersje pliku źródłowego, handlowcy tworzą własne pliki z notatkami, a wkrótce nie sposób znaleźć tego jednego pliku, który zawiera prawdę.
Podczas Black Friday może to wyglądać niewinnie:
„Zmieńmy tylko te 800 produktów z -20% na -25%.”
Tylko że za tą zmianą mogą kryć się ceny, daty obowiązywania, komunikacja, kanały sprzedaży i konieczność sprawdzenia, czy wszędzie została opublikowana właściwa wersja danych.
Im więcej zmian musisz wykonać ręcznie, tym mniej elastyczny staje się Twój katalog.
W PIM możesz przygotować odpowiednią strukturę danych dla różnych promocji, segmentować produkty i wykonywać zmiany masowo. Dzięki temu katalog może być źródłem danych dla wielu scenariuszy sprzedażowych, zamiast kolejnym miejscem, w którym trzeba ręcznie odtwarzać informacje.
Wskazówka: w materiale wideo umieszczonym na końcu artykułu pokazujemy jak tworzyć feed produktowy wewnątrz systemu PIM.
5. Przygotuj różne wersje produktu dla różnych kanałów
Ten sam produkt nie musi wyglądać identycznie w każdym miejscu sprzedaży.
Sklep internetowy może potrzebować rozbudowanego opisu. Marketplace może wymagać konkretnych atrybutów lub określonego sposobu prezentowania informacji. Kanał B2B może potrzebować jeszcze innego zestawu danych.
Problem pojawia się wtedy, gdy każdą z tych wersji przygotowujesz osobno.
Wtedy jedna zmiana może oznaczać kilka eksportów, kilka arkuszy i kilka miejsc do sprawdzenia.
Centralny katalog nie oznacza, że każdy kanał musi otrzymać identyczne dane.
Wręcz przeciwnie - dobrze zaprojektowany model pozwala zachować jedno źródło informacji o produkcie, a jednocześnie dostosować sposób jego prezentacji do konkretnego kanału.
To szczególnie ważne podczas intensywnych kampanii, gdy liczba zmian rośnie, a czas na ich weryfikację maleje.

6. Wykorzystaj dane produktowe do budowania większego koszyka
Black Friday to również dobry moment, żeby spojrzeć szerzej niż na pojedynczy produkt.
Jeśli klient kupuje aparat, może potrzebować statywu, karty pamięci, dodatkowego obiektywu lub torby.
Jeśli kupuje telefon - etui, szkło ochronne czy ładowarkę.
Jeśli wybiera mebel - inne elementy tej samej kolekcji.
Takie rekomendacje nie powinny jednak zależeć wyłącznie od ręcznie przygotowanych list.
Im więcej produktów masz w katalogu, tym większe znaczenie mają relacje między nimi.
Produkt może mieć określone produkty powiązane, kompatybilne akcesoria, warianty czy elementy zestawu.
Dzięki temu katalog nie jest już tylko listą SKU.
Staje się strukturą, która opisuje jak produkty są ze sobą powiązane, a te informacje mogą później zostać wykorzystane w sklepie, marketplace'ach czy innych kanałach sprzedaży.
7. Przygotuj materiały, które można szybko wymienić
Black Friday, Cyber Monday i święta często wymagają innej prezentacji tego samego produktu.
Standardowy packshot może być odpowiedni dla sklepu, ale kampania może wymagać dodatkowego ujęcia, oznaczenia promocyjnego albo sezonowej aranżacji.
Nie zawsze oznacza to jednak konieczność organizowania kolejnej sesji zdjęciowej.
Warto pomyśleć o materiałach wizualnych podobnie jak o danych produktowych: powinny być możliwe do ponownego wykorzystania i szybkiej wymiany.
Przykładowo, ten sam produkt może potrzebować:
- standardowego packshotu,
- zdjęcia lifestyle,
- grafiki Black Friday,
- materiału świątecznego,
- wersji przygotowanej pod konkretny marketplace.
W Ergonode możesz dodatkowo wykorzystać AI Photo Studio do tworzenia nowych wariantów materiałów na podstawie istniejących zdjęć. Wszystkie są zapisane w tym samym miejscu, w części DAM, dzięki czemu nie musisz szukać ich po folderach gdzie indziej.

Dzięki temu przygotowanie katalogu do kolejnej kampanii nie musi oznaczać rozpoczynania całego procesu od początku.
8. Przygotuj katalog na Black Friday — ale nie tylko na Black Friday
To prawdopodobnie najważniejsza zasada.
Nie buduj katalogu specjalnie pod jedną kampanię.
Black Friday szybko zamieni się w Cyber Monday. Potem przyjdą Święta, wyprzedaże końca roku, nowe kolekcje i kolejne okazje sprzedażowe.
Jeżeli każda kampania wymaga stworzenia nowych struktur, ręcznego wyboru produktów i ponownego wykonywania tych samych operacji, problem będzie wracał za każdym razem.
Jeżeli natomiast masz:
- uporządkowane atrybuty,
- kompletne dane,
- poprawne warianty,
- relacje między produktami,
- segmenty,
- reguły,
- dane przygotowane pod różne kanały,
kolejna kampania może być po prostu kolejnym zastosowaniem istniejącej struktury.
I właśnie tutaj widać największą wartość dobrze zaprojektowanego katalogu.
Nie chodzi o to, żeby był gotowy na jeden konkretny dzień.
Chodzi o to, żeby był gotowy na zmianę.
Black Friday jako test elastyczności katalogu
Black Friday nie wymaga magicznej struktury danych.
Wymaga czegoś znacznie bardziej praktycznego: możliwości szybkiego dostosowania katalogu do sytuacji.
Dlatego warto spojrzeć na gotowość danych w czterech wymiarach:
Kompletność
Czy mamy wszystkie informacje potrzebne do sprzedaży?
Poprawność
Czy informacje są aktualne i prawidłowe?
Spójność
Czy produkt jest właściwie prezentowany we wszystkich kanałach?
Elastyczność
Czy możemy szybko zmienić, zatwierdzić i opublikować dane?
Ten ostatni element jest łatwy do przeoczenia.
Możesz mieć kompletny i poprawny katalog, ale jeśli zmiana informacji na 2000 produktach wymaga kilku dni ręcznej pracy, trudno wykorzystać go w dynamicznym środowisku sprzedażowym.
Dobry katalog nie tylko przechowuje informacje. Pozwala na nich sprawnie pracować.
Zobacz, jak przygotować katalog w praktyce
Opisaliśmy tutaj sposób myślenia o przygotowaniu katalogu przed Black Friday. Ale wiele z tych działań można wykonać bezpośrednio w systemie PIM.
W naszym video pokazujemy na konkretnym przykładzie, jak:
- znaleźć produkty wymagające dodatkowej uwagi,
- sprawdzić kompletność danych,
- poprawić informacje dla wielu produktów jednocześnie,
- przygotować dane pod różne kanały,
- stworzyć feed produktowy pod Black Friday.
Zobacz video i przejdź przez cały proces razem z nami.
Nie przygotowuj katalogu na jeden dzień
Black Friday jest tylko jednym z momentów, w których e-commerce musi szybko reagować. Ta sama struktura danych może później obsłużyć Cyber Monday, świąteczne promocje, wyprzedaże czy wejście na kolejny kanał sprzedaży.
Dlatego zamiast pytać:
„Jak przygotować katalog do Black Friday?”
warto zadać sobie inne pytanie:
„Czy mój katalog pozwala mi szybko przygotować się na kolejną zmianę?”
Jeżeli odpowiedź brzmi „nie”, problemem prawdopodobnie nie jest sama kampania. Problemem jest sposób, w jaki zbudowany jest katalog. A dobrze zaprojektowany PIM daje Ci przede wszystkim jedno: elastyczność.




